e-psychologowie.pl :: psycholog online :: poradnia internetowa

Obszary pomocy  » Związki

Nie możesz poradzić sobie z rozstaniem?

Pożegnanie, rozstanie to jedne z najtrudniejszych momentów w życiu. To, w jaki sposób się rozstajemy wiele mówi o naszej dojrzałości psychicznej.

Jeśli komuś przychodzi to zbyt łatwo, tak jakby nie robiło to na nim żadnego wrażenia, może wskazywać to na słaby kontakt z własnymi emocjami. Taka osoba może unikać pożegnań twarzą w twarz, zrywać pierwsza, by nie zostać porzuconym, niszczyć, dewaluować to, z czym przychodzi czas się pożegnać. Nie jest w stanie dopuścić do siebie wszystkich przykrych uczuć towarzyszących każdemu rozstaniu, ale niezbędnych, by uwolnić się i móc żyć dalej z kimś innym.

Z kolei nie pozwalanie partnerowi na odejście, poniżanie się byleby zatrzymać go przy sobie, popadanie w obsesję (śledzenie czy osaczanie partnera), przeżywanie bólu nie do wytrzymania, bezsenność, brak apetytu, rzucanie się na oślep w kolejny związek wskazują na problem z byciem samemu. W rozstaniu nie musi chodzić tylko o tęsknotę za osobą, która nas opuściła, ale także o coś zupełnie innego - o poczucie przegranej, porażki, przeświadczenie, że skoro ktoś mnie porzucił, to znaczy nie jestem nic warty, beznadziejny, a jeśli wybrał kogoś innego, to uważa, że jestem gorszy. Jeśli natomiast to my decydujemy o rozstaniu, nie tylko borykamy się z poczuciem winy, ale także może narodzić się w nas poczucie, że mamy problem z nawiązywaniem bliskich relacji.

Pomoc psychologa, przyjrzenie się i przepracowanie wszystkich tych uczuć i emocji jest niezwykle ważne. W naszym życiu bezustannie kończy się coś, choćby po to, aby stworzyć przestrzeń na rozpoczęcie czegoś nowego - być może o wiele lepszego. Mimo, że w sytuacji świeżego rozstania nie jesteśmy jeszcze w stanie sobie tego wyobrazić, powinniśmy dać sobie na to szansę.


» Przeżywasz problemy w związku?
» Nie możesz poradzić sobie z rozstaniem?
» Zamierzasz zakończyć swój związek?
» Twój partner/partnerka Cię nie rozumie?
» W Twoim życiu pojawiła się zdrada?
» Jesteś samotny/samotna i masz problem ze znalezieniem partnerki/partnera?

[powrót]